wtorek, 20 września 2016

[Maced] kostki Mini Mix, Spaghetti Americano i Dentic - recenzja


Słowem wstępu
TOP for DOG jest najważniejszym konkursem branży kynologicznej w Polsce. Więcej informacji na jego temat znajdziecie tutaj.
Mango i ja jesteśmy testerami TOP for DOG 2016.


Zachęcam do zapoznania się z recenzją kolejnych produktów, które otrzymaliśmy w ramach plebiscytu - pyszności firmy Maced.


1. Kostki Mini Mix


Czyli różnokolorowe smaczki treningowe. Maleńkie (wielkość idealna) i bardzo, bardzo miękkie - Mango pochłania je z nadzwyczajną prędkością. Podzielenie ich na mniejsze kawałki jest banalnie proste, chociaż w naszym przypadku nie było to konieczne. Nie kruszą się, za to łatwo zlepiają ze sobą, tworząc masę, co jest denerwujące, aczkolwiek można tego uniknąć, trzeba tylko zachować należyte środki ostrożności (już nauczyłam się, że zabieranie większej ilości kostek w nerce na godzinny trening to bardzo zły pomysł). Przysmaki nie pachną zbyt intensywnie. Ze smakiem jest średnio, w domowym zaciszu Mango na ogół ładnie za nie pracował, niestety podczas treningu w plenerze, przy psach, rudy praktycznie w ogóle nie chciał ich jeść. Ale taki to on już jest - wybredny.
Skład mają, co tu kryć, słabiutki.


Chyba największą zaletą smakołyków jest... ich opakowanie. Solidne, szczelne, mieści sporo przysmaków, o które nie musimy się bać, że wyschną, stwardnieją, wysypią się. No i możemy je sobie zatrzymać i używać do przechowywania różnorakich psich smakowitości.
Kostki Mini Mix jakoś mnie nie zachwyciły, co nie zmienia faktu, że pewnie jeszcze kiedyś się w nie zaopatrzę - są łatwo dostępne i świetnie sprawdzają się podczas codziennych domowych ćwiczeń.


2. Spaghetti Americano


A więc po prostu suszone jelita wieprzowe.
Skład jest rewelacyjny, sto procent jelit w jelitach.


To smakowite suszki, które mogą posłużyć za nagrody podczas szkoleniowych sesji - są ponacinane, co ułatwia dzielenie ich (choć wciąż pozostaje to niełatwym zadaniem; z tego też powodu mimo wszystko podawałam je Mango głównie w całości, jako przekąski). Znikają w ekspresowym tempie. Są suche i chrupiące.
Co by tu jeszcze... Polecam!


3. Dentic


Przysmaki pomagające w utrzymaniu dobrej kondycji psich zębów.
Skład oceniam jako przeciętny - jest okej.


Duży plus przysmaków stanowi fakt, iż nie posiadają one drażniącego zapachu. Poza tym nie brudzą. No i opakowanie ma strunowe zamknięcie - uwielbiam strunowe zamknięcia!
Zajmują psa na dosłownie kilka minut.
Na smakowitości niestety się zawiodłam. Już wcześniej podawałam Mango tego typu przysmaki dentystyczne i zwykle zjadał je chętnie. Dentiki jakoś mu nie podeszły, bardzo często zostawiał je sobie na później. Może to kwestia znudzenia takimi przekąskami. A może smak tego konkretnego produktu niespecjalnie przypadł mu do gustu. Nie wiem.
Niech was to nie zniechęca. Kto zna Mango, ten wie, że jest francuskim pieskiem, jeśli chodzi o jedzenie. Dentiki mają sporo zalet i myślę, że warto je kupić, żeby samemu wyrobić sobie opinię na ich temat.





4 komentarze:

  1. Mojej te dentystyczne smaki nie przypadły do gustu, za to za kosteczkami z maced szleje :)

    Zapraszamy na nowy post
    daisysportingyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kosteczki, ja zazwyczaj kupuję smakołyki, które muszę dzielić i przed spacerami zawsze "dziabię" na mniejsze części. W dodatku całe opakowanie łatwo wysycha.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie opisana recenzja, mój psiak uwielbia to jelitowe spaghetti :D
    Dodasz kiedyś post o wszystkich rzeczach Mango?

    OdpowiedzUsuń