sobota, 10 czerwca 2017

ArthroScan (kęsy) - recenzja


Whippety to psy zdrowe, długowieczne, nieobciążone chorobami genetycznymi, za to podatne na różnego rodzaju urazy i kontuzje. Mango bynajmniej nie jest tu wyjątkiem. To nadzwyczaj energiczny chart; wśród jego ulubionych czynności prym wiodą szaleńcze zabawy, wysokie skoki i dziki pęd. Chcąc uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, postawiłam na suplementy wspomagające funkcjonowanie stawów.
Kęsy zwróciły moją uwagę dawno temu. Bardzo spodobała mi się ich forma; tabletek czy syropów mam już powyżej uszu, przysmaki to zupełnie inna bajka - tych nigdy za wiele. 
Dzięki uprzejmości firmy Scanvet w lutym dostaliśmy kęsy do testów (wraz z kilkoma innymi produktami i mnóstwem gadżetów, zobaczcie). Długo zwlekałam z rozpoczęciem stosowania - zimą nasza aktywność sprowadza się zazwyczaj do spokojnych, smyczowych spacerków (nie brak również szaleństw na śniegu, które jednak stanowią mniejszość), postanowiłam więc wstrzymać się do wiosny, kiedy to wraz z Mango budzimy się do życia, i lata - letnie wieczory to czas frisbee, poza tym tegoroczne wakacje zapowiadają się wyjątkowo aktywnie. Zboczyłam z tematu, typowe. Uwaga, uwaga, przed Wami recenzja kęsów ArthroScan firmy Scanvet.


O produkcie
Jeśli chcielibyście poznać kęsy lepiej, koniecznie zajrzyjcie na stronę producenta, gdzie znajdziecie wyczerpujący opis produktu. Ja przedstawię go pokrótce.
ArthroScan to suplement diety dedykowany psom aktywnym, sportowym i pracującym, starszym, z nadwagą czy w okresie wzrostu. Może być także stosowany wspomagająco przy zwyrodnieniach, stanach zapalnych i wadach rozwojowych stawów, po urazach narządu ruchu i zabiegach ortopedycznych.
Kęsy zawierają aż 10 aktywnych składników: glukozaminę, chondroitynę, omega-3, czarci pazur, kwas hialuronowy, MSM, kolagen typu II, mangan, witaminę C i E. Ich właściwości (o których przeczytacie tu) wzajemnie się uzupełniają, co zapewnia kompleksowe działanie.


Sposób podawania
Po otwarciu opakowania najbardziej rzuciła mi się w oczy wielkość kęsów - są ogromne, raczej nie nazwałabym ich przysmakami na jeden kęs (piszę z perspektywy właścicielki przedstawiciela średniej rasy). Nie obeszło się bez dzielenia na mniejsze kawałki, co na szczęście nie przysparza trudności.
Kęsy posiadają intensywny zapach, który - lekko mówiąc - do najprzyjemniejszych się nie zalicza, choć podejrzewam, że Mango ma zgoła inne zdanie na ten temat. A skoro już przy rudzielcu jesteśmy... Tradycyjnie najbardziej obawiałam się jego opinii. Mango to niejadek, kęsy niekoniecznie przypadną mu do gustu, myślałam. Producent zapewnia o ich atrakcyjnym smaku, ale czy można mu zaufać w tej kwestii?
Muszę przyznać, że za pierwszym razem whippet podszedł do kęsów z pewną dozą rezerwy i zjadł połowę swojej dziennej dawki. Chcąc bardziej przekonać go do przysmaków, zmieniłam taktykę i następnego dnia zamiast podać je Mango za free, uprzednio poprosiłam go o wykonanie paru sztuczek. Podziałało - rudy wciął wszystko aż do ostatniego okruszka. Od tamtej pory podanie suplementu zawsze wiąże się z kilkuminutową sesją sztuczkową - wreszcie mam motywację do codziennych ćwiczeń, co jest niewątpliwą zaletą takiego stanu rzeczy.
Na koniec muszę wspomnieć, że kęsy fantastycznie sprawdzą się w podróży, podczas seminarium czy zawodów, pod tym względem mają ogromną przewagę nad tabletkami, syropami, proszkami, a nawet pastą.


Podsumowanie
ArthroScan (kęsy) to świetny produkt, z którego zadowolona jestem zarówno ja, jak i pies - co nieczęsto się zdarza w przypadku suplementów diety. Polecamy.

Cena: około 95-115 zł (do kupienia w większości lecznic weterynaryjnych i dobrych sklepach zoologicznych - także internetowych)



 

środa, 24 maja 2017

Przysmaki dentystyczne: Francodex oraz Meat Hit - recenzja



Przysmaki dentystyczne, czyli połączenie przyjemnego z pożytecznym. Niektóre sprawdzą się w trakcie treningu, inne posłużą za przekąski między posiłkami i zajmą psa na jakiś czas. Małe, duże, twarde, miękkie, kosteczki, gwiazdki, kwadraciki... Wszystkie mają jedną cechę wspólną: dentystyczne właściwości.
Wybór jest ogromny. Rynek zoologiczny aż roi się od różnego rodzaju przysmaków, które - mniej lub bardziej skutecznie - usuwają osad nazębny, ograniczają powstawanie kamienia, eliminują nieprzyjemny zapach z pyska czy w inny sposób przyczyniają się do higieny jamy ustnej czworonoga. Możemy eksperymentować z produktami wielu firm. W dzisiejszym poście przedstawię i porównam trzy przykładowe: paski i poduszeczki Francodex oraz ciastka Meat Hit. Zaczynajmy.

Francodex: paski


O produkcie
Gryzaki dla psów średnich ras (waga 10-30 kg).
Gryzaki nie zawierają białka zwierzęcego i są niskokaloryczne (3,4 kcal/g). Dzięki chropowatej powierzchni, ścierają płytkę nazębną podczas żucia. Działanie to jest dodatkowo wzmocnione ich kształtem przypominającym literę Z. Połączenie dwóch enzymów hamuje rozwój mikroorganizmów, przez co ogranicza powstawanie kamienia nazębnego.


Skład
Skrobia kukurydziana, gliceryna, białko soi, mąka ryżowa, drożdże, sorbitol, kolby kukurydzy. 

 
Funkcja: przekąski (zjedzenie jednego paska zazwyczaj zajmuje Mango około 7 minut)
Wielkość: duże
Konsystencja: twarde
Zapach: przyjemny, lekki
Smakowitość: bardzo duża, rudy zjada wszystko aż do ostatniego okruszka
Opakowanie: mogłoby być mniejsze, ogromna zaleta to strunowe zamknięcie
Ogólna ocena: 9/10, wraz z Mango polecamy!

Cena na fera.pl: 17 zł


Francodex: przysmaki


O produkcie
Przysmaki do higieny jamy ustnej dla szczeniąt od 3 miesiąca życia oraz dla dorosłych psów. Krokiety składają się z warstwy chrupiących zbóż, wypełnionej pastą zawierającą naturalne składniki aktywne. Usuwają pozostałości jedzenia zalegające na powierzchni zębów i eliminują kamień nazębny, dzięki właściwościom ścierającym ich chrupiącej powłoki. Aktywnie eliminują nieprzyjemny zapach, dzięki wyciągom z nasion pietruszki i mięty pieprzowej, zapobiegają powstawaniu płytki nazębnej, dzięki zawartości witaminy C.


Skład
Zboża, oleje i tłuszcze (omega-3: 2,4% omega-6: 5,7%), pochodne warzyw, mięso i jego pochodne (kaczka 4%), składniki mineralne.


Funkcja: przysmaki
Wielkość: stosunkowo niewielkie
Konsystencja: chrupiące poduszeczki, miękkie, ale dzielić nie radzę
Zapach: przyjemny, miętowy
Smakowitość: duża, Mango za nimi przepada
Opakowanie: świetne, ogromna zaleta to strunowe zamknięcie
Ogólna ocena: 8/10, polecamy również!

Cena na fera.pl: 8,90 zł


Meat Hit Dental Care


O produkcie
Wysokiej jakości ciastka DENTAL CARE to bezzbożowy smakołyk dla psów małych ras w każdym wieku. Wyprodukowane w Kanadzie przy użyciu techniki wypiekania - Oven Baked, dzięki której ciastko posiada wyjątkowe walory smakowe i zachowuje wartości odżywcze. Ciastka zostały stworzone z myślą o higienie i zdrowiu zębów psów. Mają ograniczony poziom węglowodanów oraz dodatek zielonej herbaty co zmniejsza ryzyko rozwoju bakterii w jamie ustnej psa, szkodliwych dla zębów i dziąseł. Ciastka DENTAL CARE zawierają aż 50% mięsa - świeże mięso indyka, dehydratyzowane mięso kurczaka i świeże mięso ryb. Twój pies je pokocha!



Skład
Świeże mięso jagnięce (22%), dehydratyzowane mięso jagnięce (22%), tapioka, ziemniaki Burbank, melasa trzcinowa, włókno grochu, nasiona lnu, inulina, glukozamina: 1050 mg, siarczan chondroityny: 850 mg, ekstrakt z zielonej herbaty, rozmaryn.
DODATKI ( na 1 kg): kwas cytrynowy, naturalne antyoksydanty.



Funkcja: przysmaki
Wielkość: stosunkowo niewielkie
Konsystencja: dość twarde, ale bez problemu dają się przełamywać
Zapach: przyjemny, lekki
Smakowitość: duża
Opakowanie: ładne i praktyczne (ciastka znajdują się w zamykanej strunowo saszetce wewnątrz niego, co dodatkowo zabezpiecza ich świeżość)
Ogólna ocena: 8/10, jak najbardziej polecamy!

Cena na fera.pl: 12 zł


Czy przysmaki dentystyczne rzeczywiście działają?
Odpowiedź nie jest jednoznaczna: to zależy. Od produktu, czasu podawania (tydzień, miesiąc, pół roku), ale także od psa.

Czy testowane przez nas przysmaki okazały się skuteczne?
Trudno powiedzieć. Wydaje mi się, że różnicę widać (zanik osadu), choć jest ona niewielka.

Czy warto profilaktycznie podawać psu przysmaki dentystyczne?
Moim zdaniem zdecydowanie tak. Zaszkodzić nie powinny, za to dobrego trochę zdziałać mogą - a przecież wszystkim nam zależy na zdrowych, białych ząbkach czworonożnych pupili. Osobiście jestem na ogół pozytywnie nastawiona do takich przysmaków.


Podsumowanie
Wszystkie testowane przez nas przysmaki dentystyczne sprawdziły się bardzo fajnie i śmiało mogę Wam je polecić. Nasze serducha w szczególności skradły paski Francodex - sądzę (i mam nadzieję), że Mango jeszcze nie raz będzie miał okazję się nimi zajadać.








 

środa, 17 maja 2017

Konkurs dla psich blogerów - II edycja - wyniki


Druga edycja konkursu dla psich blogerów za nami. Bardzo dziękuję wszystkim za udział! Mamy 22 uczestników, a więc udało nam się pobić wynik sprzed paru miesięcy. Niesamowicie cieszy mnie fakt, że zainteresowanie konkursem nie tylko nie maleje, ale wręcz wzrasta.
Wybór zwycięzców nie był łatwy - ba, wręcz przeciwnie! Od tygodnia czytam, analizuję, porównuję. I... chyba się udało, choć wciąż mam wątpliwości, czy wybrałam słusznie. Tyle świetnych postów... Musiałam nawet pomnożyć nagrodę za wyróżnienie razy dwa, bo inaczej po prostu się nie dało. 😉
Bardzo podoba mi się podejście Dominiki (blog Był sobie york). Konkurs dla psich blogerów z założenia ma opierać się na zdrowej rywalizacji i dobrej zabawie. Idealnie byłoby, gdyby dany post był dla każdego z uczestników po prostu kolejnym wpisem na blogu, jednym z wielu, a dopiero w drugiej kolejności pracą konkursową. Z takim podejściem łatwiej jest pogodzić się z przegraną. 😉
Ale do rzeczy. Zwycięzcami II edycji konkursu dla psich blogerów oficjalnie zostają:

Dominika Zembko, Świat zza krat, czyli o pomocy potrzebującym czworonogom - http://tinywhitepaws.blogspot.com/2017/05/swiat-zza-krat.html
Dominika, Cztery pory roku z psem u boku - http://www.znosemprzyziemi.pl/2017/05/10/pory-roku-psem-u-boku/


Zarówno zwycięzcom, jak i wyróżnionym osobom serdecznie gratuluję fantastycznych postów! Proszę, skontaktujcie się ze mną poprzez wiadomość prywatną fanpejdża lub mailowo (whippetmango@gmail.com). 😊
 

sobota, 13 maja 2017

Eforion Forte - recenzja

Wiosna. Soczyście zielona trawa, moc kwiatów, śpiew ptaków, przyjemne ciepełko i... tony sierści. Znacie to? 😉 Co prawda Mango nie posiada podszerstka i linieje przez cały rok, jednak zauważyłam, że od jakiegoś czasu gubi sierść wyjątkowo intensywnie. W walce z powyższym problemem pomaga nam Aptus Eforion Forte - suplement, który zrecenzuję w dzisiejszym poście. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na jego temat, czytajcie dalej!


Eforion Forte w pigułce

Eforion Forte - karma uzupełniająca dla psów i kotów, zawierająca niezbędne, nienasycone kwasy tłuszczowe, wspomagające prawidłowy stan skóry, sierści i pazurów.

Skład:
Olej z wiesiołka 57,5%
Żelatyna 18,8%
Olej rybi 8,9%
Glicerol 8,7%
Premiks mineralno-witaminowy 6,1%

Jedna kapsułka zawiera:
Kwas linolowy (LA) 280 mg
Kwas gamma-linolenowy (GLA) 38 mg
Kwas eikozapentaenowy (EPA) 10 mg
Kwas dokozaheksaenowy (DHA) 7 mg

Dodatki paszowe w 1 g (w 1 kapsułce):
Witamina E 8,1 mg (10,0 mg)
Biotyna 0,03 mg (0,04 mg)
Cynk (Zn) 4,1 mg (5,0 mg)

Składniki pokarmowe:
Białko surowe 17%
Włókno surowe 0%
Tłuszcz surowy 65,5%
Popiół surowy 0,5%

Sposób stosowania:
Stosowanie Eforion jest zalecane w celu utrzymania prawidłowej kondycji skóry, sierści i pazurów.
Preparaty zawierające kwasy tłuszczowe są stosowane do wzbogacania ubogiej w nie diety jak np. niektóre odmiany karmy suchej.
Eforion jest również stosowany do poprawy jakości sierści, odporności skóry i zmniejszenia łupieżu.
Olej z wiesiołka i jego właściwości
Kupując karmę, zazwyczaj w pierwszej kolejności sprawdzamy skład. W przypadku psich suplementów zwykle nie przywiązujemy do niego aż takiej wagi. Tymczasem składniki użyte do produkcji preparatu mogą bardzo wiele powiedzieć nam na jego temat.
Fundamentalnym składnikiem kapsułek Eforion Forte jest olej z wiesiołka. Do dietetyka daleko mi jak stąd na księżyc, postanowiłam więc wygooglować, co to takiego. Jak się okazało, olej ów ma mnóstwo zdrowotnych właściwości: nie tylko pozytywnie wpływa na stan sierści, skóry i pazurów, ale także poprawia krążenie, wspomaga pracę wątroby, serca oraz nerek, stabilizuje poziom cukru we krwi, obniża ciśnienie - i wiele więcej! Brzmi świetnie, musicie przyznać. I od razu stawia Eforion Forte w innym (lepszym) świetle.


Sposób podawania
Największą (a w zasadzie chyba jedyną) wadą produktu jest wielkość kapsułek - są naprawdę duże. Mango potrafi bardzo zacięcie bronić się przed ich przełknięciem. Nie oznacza to, iż każdy pies jego wielkości będzie miał z tym problem - rudy najzwyczajniej w świecie jest zdania, że wszelkiej maści tabletki są złem w najczystszej postaci - im większe, tym gorzej.
Jedno opakowanie zawiera trzy listki (blistry) - po 15 kapsułek każdy. Moim zdaniem takie listki to naprawdę fajne, praktyczne rozwiązanie. Nie ma możliwości, że tabletki się wysypią (co w przypadku słoiczka nie jest takie oczywiste), można też szybko policzyć, ile zużyło się ich do tej pory (i co za tym idzie - od jak dawna suplementuje się nimi psa).


Efekty stosowania
Przyznam, że na efekty trzeba było długo czekać - ujawniły się po około trzech tygodniach stosowania. Mango nie linieje już tak intensywnie, wbijające się w ubrania i meble rude igiełki przestały być wszechobecne, poprawiła się też kondycja sierści whippeta. Co prawda różnica nie jest znaczna, ale grunt, że rzeczywiście widać poprawę - podążamy w dobrym kierunku.

Cena: 39 zł za opakowanie (aptuspet.pl/sklep)




niedziela, 7 maja 2017

Przysmaki MrDoo - recenzja


Z lekkim poślizgiem, ale jest - recenzja przysmaków MrDoo, za które dziękujemy sklepowi internetowemu krakvet.pl.
Przysmaki MrDoo to w gruncie rzeczy nic innego, jak KrakVet Natural Snack (recenzja: klik), tyle że pod inną nazwą. Skład jest ten sam, rodzaje te same... Nie chciałam, żeby i recenzja wyglądała identycznie. Tak więc o ile recenzując KrakVet Natural Snack skupiłam się na przysmakach jako na ogóle, o tyle teraz postanowiłam krótko scharakteryzować każdy z rodzajów.
Wpierw jednak napiszę, za co tak właściwie uwielbiam przysmaki MrDoo. Bo uwielbiam! Posiadają szereg zalet...

• Świetny skład (ponad 96 procent mięsa).
• Brak sztucznych barwników, ulepszaczy smaku, konserwantów.
• Spora różnorodność - 7 rodzajów.
• Zamykane strunowo opakowanie.
• Duża smakowitość - Mango kocha przysmaki MrDoo!

A teraz obiecana charakterystyka poszczególnych rodzajów.

Przysmaki z piersią z kaczki
Ilość w (naszym) opakowaniu: 20. Średnio intensywny zapach, który utrzymuje się na dłoniach, ale w minimalnym stopniu i przez krótki czas; można go bez problemu zmyć. W większości trudne do podzielenia na mniejsze kawałki, chyba że nożykiem. Nie brudzą, za to lekko tłuszczą.


Kości z kurczakiem
Ilość w (naszym) opakowaniu: 10. Dość intensywny zapach. Twarde, jednak możliwe do przełamania - mimo to najlepiej sprawdzą się w roli przekąsek. Znikają szybko, bo w przeciągu około dwóch minut. Nie brudzą.


Przysmaki z kawałkami kurczaka
Ilość w (naszym) opakowaniu: 4. Średnio intensywny zapach. Duże, nie brudzą. Idealna przekąska między posiłkami. Przy odrobinie wysiłku dają się przełamać, jednak proponuję podawać je w całości. Zazwyczaj zajmują psa na 2-3 minuty.


Przysmaki z kurczakiem i serem
Ilość w (naszym) opakowaniu: 8. Niezbyt intensywny zapach, który nie zostaje na dłoniach. Łatwo się dzielą, kruszą się przy tym. Mogą posłużyć za przekąski, ale bardzo szybko znikają (jakaś minuta).


Przysmaki z kurczakiem i dorszem
Ilość w (naszym) opakowaniu: 10. Niezbyt intensywny zapach, który w minimalnym stopniu zostaje na dłoniach. Doskonałe przysmaki treningowe - można bez trudu podzielić je na mniejsze części, także w rękach, aczkolwiek ja wolę kroić je nożykiem na małe, równe kawałeczki.


Przysmaki z kawałkami kaczki
Ilość w (naszym) opakowaniu: 15. Bardzo przypominają przysmaki z piersią z kaczki, jednak są większe i chyba nieco gorzej się je dzieli. Osobiście preferuję właśnie przysmaki z piersią z kaczki. Podane w całości bardzo szybko znikają.


Przysmaki z kurczakiem
Ilość w (naszym) opakowaniu: 16. Niezbyt intensywny zapach. Łatwo się dzielą, nie brudzą, nie kruszą się. Świetnie sprawdzają się w trakcie treningów.


Przysmaki MrDoo bez namysłu polecić mogę każdemu z Was, psiarzy. Jeśli chcecie sprawić przyjemność ukochanemu czworonogowi, nie mając później wyrzutów sumienia, że podaliście mu produkt wątpliwej jakości, zdecydowanie powinniście rozważyć zakup tych smakołyków. Myślę, że się nie zawiedziecie.

Cena: 11,90 zł za opakowanie (krakvet.pl)


wtorek, 18 kwietnia 2017

Aqua Pro Animale (woda dla psa) - recenzja


Tym razem przybywam z recenzją nietuzinkowego produktu - wody dla psa. Pewnie wielu z Was złapie się w tym momencie za głowę, powtarzając: Świat zwariował. Wcale się nie dziwię. Sama do produktu podeszłam mocno sceptycznie. Ale przetestować przecież nie zaszkodzi, prawda?
Producent zapewnia, że woda nie zawiera chloru oraz szkodliwych i rakotwórczych związków chemicznych, dodatkowo wzbogacona została w składniki, które korzystnie wpływają na psie zdrowie. Brzmi kusząco. Byłam ciekawa, jak produkt sprawdzi się u nas. W trakcie trwających około dwa tygodnie testów zdążyłam wyrobić sobie opinię. Zachęcam do czytania i dzielenia się własnymi doświadczeniami z wodą Aqua Pro Animale.
Sklep internetowy krakvet.pl jak zwykle stanął na wysokości zadania - do testów dostaliśmy 12 butelek 1,5-litrowych. Dziękujemy.


Z czym to się (pi)je, czyli o produkcie słów kilka 
Ta krystalicznie czysta źródlana woda jest idealnym uzupełnieniem diety dla psa i kota. Wydobywana z górskiego źródła szczelinowego „Ceretnik”, które jest usytuowane w jednym z najczystszych regionów Polski, w sercu lasu w Beskidzie Żywieckim. Aqua Pro Animale jest idealna dla każdego pupila, nie obciąża nerek oraz wspaniale smakuje. Woda dla psa została wzbogacona o dodatek aceroli, która wzmacnia odporność; [...]. 
Wzbogacenie wody Aqua Pro Animale o składniki sprzyjające zdrowiu Twojego zwierzaka daje nam produkt idealny i wszechstronny.
Dlaczego acerola?
Woda Aqua Pro Animale z acerolą to górska woda źródlana, wzbogacona o wyciąg z aceroli brazylijskiej (malpighia glabara) – rośliny, która jest jednym z najbogatszych w pełni przyswajalnych źródeł 100% naturalnej witaminy C, zawiera również witaminy z grupy B, prowitaminę A oraz wapń, żelazo i fosfor. Jeden owoc aceroli ważący 4,5 g ma tyle witaminy C co kilogram cytryn. Witamina ta wzmacnia odporność, uszczelniając i wzmacniając naczynia krwionośne, jest też silnym przeciwutleniaczem, wykazuje działanie przeciwnowotworowe. Dodatkowo acerola: wspomaga pracę serca, wątroby i nerek, korzystnie wpływa na wzrok, posiada właściwości przeciwzapalne i ściągające, zapobiega szybszemu starzeniu.
 
Nasza opinia
Znając wybredność rudzielca, byłam przygotowana na to, że obrzuci wodę pogardliwym spojrzeniem i zlekceważy ją. Jednak Mango postanowił mnie zaskoczyć, już pierwszego dnia okazując ponadprzeciętne zainteresowanie produktem. Z czasem jego entuzjazm nie osłabł, mam wrażenie, że wręcz przeciwnie - woda Aqua cieszy się jeszcze większym uwielbieniem ze strony whippeta.
Wiem, że niektóre psy z reguły mało piją, co martwi ich właścicieli. Może w takim przypadku warto by poeksperymentować z wodą Aqua Pro Animale? A nuż psiak rozsmakuje się w niej, podobnie jak Mango?
Jeśli chodzi o przyswajanie, nie zauważyłam niczego niepokojącego. Jednak z tego co mi wiadomo, u psów kilku spośród testerów po wypiciu wody pojawiły się wymioty, biegunka czy apatia, osowienie. Z tego powodu, jeśli nie mieliście wcześniej z wodą Aqua do czynienia, radziłabym kupić jedną czy dwie butelki na próbę - najwyraźniej nie wszystkie czworonogi dobrze na nią reagują.
Ja osobiście nie mam powodu, by produktu nie polecić, gdyż u nas sprawdził się naprawdę bardzo fajnie. Mimo to pozostanę przy zwykłej kranówce - jakoś nie uśmiecha mi się wydawać pieniędzy na specjalną, przeznaczoną dla zwierząt wodę.


Cena: 4,49 zł za jedną butelkę 1,5-litrową (krakvet.pl)