środa, 29 czerwca 2016

JW Pet Hol-ee Bone - recenzja


JW Pet Hol-ee Roller - ażurka - któż o niej nie słyszał? Hm? Dobra, drugie pytanie. Kojarzycie może jej kuzynkę, ażurową kostkę - JW Pet Hol-ee Bone? Zabawka ta cieszy się wśród psiarzy o wiele mniejszą popularnością. Czy słusznie?
Nie mnie je porównywać: niestety, ażurki nie posiadam (chociaż jej kupno jest w planach), natomiast ok. miesiąc temu w ramach współpracy ze sklepem internetowym NaszeZoo.pl otrzymaliśmy do przetestowania śliczną, czerwoną kostkę. Oto recenzja.

Przeznaczenie
Moja pierwsza myśl po ujrzeniu zabawki była następująca: Co to jest? Gryzak? Aport? Szarpak? Cóż, od tego między innymi są testy, żeby poznać zastosowanie danego produktu. Do czego służy JW Pet Hol-ee Bone?


Gryzak?
Nie! W internecie znalazłam informację: Zabawka nie jest przeznaczona do samodzielnej zabawy psa i intensywnych sesji żucia. Oczywiście wolałam nie ryzykować i dostosowałam się do zaleceń - unikam zostawiania Mango z kostką sam na sam.


Aport?
Jasne! Zabawką można rzucić naprawdę daleko (choć piłce absolutnie nie dorównuje), w dodatku czasem fajnie odbija się od ziemi i bardzo dobrze leży w psim pysku.


Szarpak? 
Oczywiście nie mam na myśli szarpaka-szarpaka, chodzi mi po prostu o zabawkę do przeciągania. A w tym ażurowa kostka świetnie się sprawdza. Jest zadziwiająco elastyczna i nie wyślizguje się z pyska. A pies ją uwielbia, więc ma o co walczyć. ☺


JW Pet Hol-ee Bone to zabawka wszechstronna, wytrzymała, bardzo łatwa do utrzymania w czystości, a przy tym - nie ukrywam - prześliczna. ☺ Polecamy!


Gdzie kupić?
www.naszezoo.pl


piątek, 3 czerwca 2016

Nie samym psem żyje psiarz

Czy psy to całe moje życie? Oczywiście, że nie. Rodzina i przyjaciele również wiele dla mnie znaczą. Wierzę w Boga i to On nadaje sens mojemu życiu. Poza tym mam też inne zainteresowania. Uwielbiam obcować z psami, to fakt. Co jeszcze lubię robić?
Przedstawiam top 10 rzeczy, które sprawiają mi radość. 😊

1. Badminton
Pasja, którą zaraził mnie tata. Gra w badmintona sprawia mi ogromną satysfakcję - tym większą, że nieźle sobie radzę.


2. Łucznictwo


Niegdyś uczęszczałam na regularne treningi w klubie. Z różnych względów zrezygnowałam, ale w moim sercu zawsze będzie miejsce na ten sport. Nie wykluczam możliwości, że jeszcze wrócę do łucznictwa.

3. Czytanie książek


Przygodówki, kryminały, sci-fi, romanse, młodzieżówki, historyczne, o zwierzętach czy moje ukochane fantasy... Uwielbiam czytać i robię to nałogowo. Jestem książkoholiczką i dobrze mi z tym. 😊

[Edytowane]. Á propos... Przedstawiam top 10 moich ulubionych książek (kolejność przypadkowa):
1. Atramentowa Trylogia autorstwa Cornelii Funke.
2. Pozaświatowcy autorstwa Brandona Mulla.
3. Biały Kieł autorstwa Jacka Londona.
4. Zew krwi autorstwa Jacka Londona.
5. Trylogia Niezgodna autorstwa Veroniki Roth.
6. Trylogia Czasu autorstwa Kerstin Gier.
7. Zwiadowcy autorstwa Johna Flanagana.
8. Wiedźmin autorstwa Andrzeja Sapkowskiego.
9. Miłość pod Psią Gwiazdą autorstwa Anny Łaciny.
10. Władca Pierścieni autorstwa J. R. R. Tolkiena.


4. Pisanie
Blogowe wpisy czy wypracowania na polski... Najczęściej mi się nie chce, ale jak już zacznę, wprost nie mogę się oderwać. To wciąga. Ostatnio polubiłam pisanie pseudorecenzji przeczytanych książek - mam nawet specjalnie w tym celu założony zeszyt.


5. Robienie zdjęć


Jakby to napisać? Nie interesuję się fotografią, mimo posiadania lustrzanki i Photoshopa, ja po prostu lubię od czasu do czasu pofocić. Mam wprost wspaniałe warunki do rozwoju w tej dziedzinie. Mama to grafik komputerowy, tata - fotograf z zamiłowania. Ale lenistwo i brak motywacji robią swoje.

6. Podróże
Nie jestem zapaloną podróżniczką i hołduję przekonaniu, że wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Z drugiej strony chętnie poznaję nowe miejsca, a podróże zapewniają mi oderwanie od szarej codzienności, moc przygód i wrażeń.

7. Wypoczynek na łonie natury
A więc spacery, wędrówki po lesie, pikniki na zielonej trawce, brodzenie w wodzie, obserwowanie przyrody... Rzeczy, które skutecznie poprawiają mi nastrój. 😊

8. Spędzanie czasu z rodziną i przyjaciółmi
Uwielbiam samotność, ale i towarzystwo. Fajnie jest się razem pośmiać, porozmawiać, zrobić coś wspólnie. Kto tego nie lubi?

9. Jedzenie


Kocham jeść, choć jestem wybredna - zupełnie jak mój pies. 😊 Zresztą imiona moich zwierzaków mówią same za siebie: Mango, Cynamon, Maj(onez). 😊
Najbardziej lubię lody, owoce, pizzę, uszka grzybowe z barszczem i makaron z sosem serowym.

10. Lenistwo


W którym Mango dzielnie mi towarzyszy. 😊
Nie ma to jak wylegiwanie się z książką czy spanie do 9.

A czym wy (oprócz kynologii) się interesujecie? Co lubicie robić w czasie wolnym?

Można wykorzystać pomysł na post, ale koniecznie mnie o tym poinformujcie... Chętnie poczytam.  😉