piątek, 14 kwietnia 2017

Aptus Pro Sport Dog - recenzja


Aptus Pro Sport Dog to produkt, który zdobył moje uznanie - z wielu powodów. Oto i one.

Zdrowotne korzyści
Może zacznę od tego, co najbardziej się narzuca. Pasta Pro Sport Dog ma pozytywny wpływ na psi organizm. Najlepiej wyjaśni Wam to producent.
Właściwości (charakterystyka składników):
BCAA (walina, leucyna i izoleucyna) to niezbędne mięśniom aminokwasy o podstawowym znaczeniu dla ich metabolizmu. Ich obecność we krwi zapobiega procesom rozkładu masy mięśniowej podczas wysiłku fizycznego.
BCAA mogą być źródłem energii podczas dłuższego wysiłku, a po jego zakończeniu sprzyjają regeneracji masy mięśniowej. Przyspieszają również rozkład kwasu mlekowego.
L-arginina wykazuje silne działanie anaboliczne – zwiększa wydzielanie hormonu wzrostu, stymuluje rozwój mięśni i ich ukrwienie, wzmacnia odporność, przyspiesza procesy odnowy i gojenia ran.
L-glutamina to aminokwas najczęściej spotykany w mięśniach, który stymuluje ich rozwój, wydzielanie hormonu wzrostu i regenerację po wysiłku.
L-karnityna ma kluczowe znaczenie dla zaopatrzenia w energię serca i mięśni. Sprzyja transferowi tłuszczy z pokarmu do tkanek i jego wykorzystaniu. Ogranicza produkcję kwasu mlekowego u psów sportowych i w konsekwencji uśmierza bóle mięśni. Dodatkowo L-karnityna poprawia natlenienie mięśni i wspiera pracę serca.
Betaglukany należą do najsilniejszych ze znanych immunostymulatorów.
Witamina E to silny antyoksydant.
Magnez wspiera właściwe działanie serca, normalizuje krążenie i ma pozytywny wpływ na pracę mięśni i nerwów.

Dosyć spora grupa docelowa
Nazwa pasty może być nieco myląca, bowiem Aptus Pro Sport Dog to produkt polecany do stosowania nie tylko u psich sportowców, ale także w przypadku sporadycznego wysiłku. Przykładowo parę dni temu postanowiliśmy zdobyć Mogielicę - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. Pokonaliśmy ponad 10 km. Normalnie w trakcie jednego spaceru przechodzimy zazwyczaj około 2-4, tak więc z pewnością było to dla Mango jakiegoś rodzaju obciążenie. Pasta Pro Sport Dog, podana przed, w trakcie, a także po naszej górskiej wędrówce, wspomogła organizm rudzielca i przyspieszyła jego regenerację po wysiłku - tak sądzę, efekty oczywiście nie były widoczne gołym okiem.


Forma
Kupując psie suplementy, zazwyczaj mamy całkiem spory wybór. Możemy zdecydować się między innymi na tabletki, kapsułki, proszek czy syrop, w zależności od swoich i czworonoga preferencji. Odnoszę jednak wrażenie, że suple w formie pasty są stosunkowo mało popularne w branży kynologicznej. A szkoda.
Pastę wyciska się z tubki bezpośrednio na psi język. Rozwiązanie wygodne i bezproblemowe (o ile pasta psu smakuje, oczywiście). Raz zdarzyło mi się nieźle upaprać przy podawaniu, ale śpieszyłam się i robiłam to dość chaotycznie, więc trudno się dziwić.
Druga sprawa to podróże, wyjazdy. Górska wędrówka, seminarium, zawody? Aptus Pro Sport Dog sprawdzi się idealnie! Pod tym względem pasta zdecydowanie bije na głowę tabletki, proszek czy syrop.

   
Smakowitość
Pasta Pro Sport Dog nie jest jakaś ekstrasmaczna, niemniej rudy niejadek zlizuje ją chętnie - przynajmniej w domu, na zewnątrz (szczególnie w obcym miejscu) jego zainteresowanie produktem znacznie spada. Ot, ten typ tak ma.


Świetna nagroda w trakcie treningu
Pasta podawana jako nagroda za prawidłowo wykonane ćwiczenie może być ciekawym urozmaiceniem podczas treningu posłuszeństwa czy sztuczek. Oczywiście nie dla każdego psa wizja poczęstowania się pastą będzie motywująca, jest to kwestia osobnicza.
Jak wygląda trening z pastą? To proste. Gdy pies wywiąże się z powierzonego mu zadania, chwalimy go, wyciskamy odrobinę pasty z tubki i dajemy czworonogowi do zlizania. Używając pasty w ten sposób, łączymy przyjemne z pożytecznym i oszczędzamy na smaczkach. Nie należy jednak zapominać o przeznaczeniu produktu - Aptus Pro Sport Dog ma za zadanie wspomóc organizm psów aktywnych, sportowych i pracujących, więc jeśli Wasz pupil większość swojego życia spędza w domu na kanapie, radziłabym poprzestać na zwykłych przysmakach lub zaopatrzyć się w specjalną tubkę na psie łakocie.

  
Brak negatywnych skutków ubocznych
Innymi słowy pasta Pro Sport Dog została przez Mango ładnie przyswojona. Żadne rewolucje żołądkowe nie miały miejsca, co ostatecznie utwierdziło mnie w przekonaniu, że Aptus Pro Sport Dog to godny polecenia produkt.


Cena: 34 zł (aptuspet.pl/sklep) 

6 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt! Przydałby się nam, myślę że kiedyś się skuszę na jego kupno :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie, ale wydaje się być warty uwagi. Może w czasie większej aktywności fizycznej wypróbujemy tę pastę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty od firmy Aptus są naprawdę fajne :) Sama z nich nie korzystam, bo Niko to żaden sportowiec, a więc nie potrzebuje takich suplementów. Z podobną pastą od tej firmy miałam do czynienia przy poprzednim psie, kiedy Astra była chora to dostała taką pastę, żeby coś było w żołądku przy przyjmowanych lekach.. i naprawdę pies za nią szalał. Widać, że produkt jest naprawdę fajny, a cena wydaje się być odpowiednia.
    Pozdrawiam
    with-astra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie korzystałam nigdy, raczej idę e naturalne suplementy dla psa, aczkolwiek produkt ciekawy i na pewno super się sprawdzi podczas zawodów czy innych wyjazdach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Produkt ciekawy, być może zagości u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas niestety ta pasta się nie sprawdziła. Obie suki odrzucał jej zapach i zwiewały przed samą tubką, a po wyciśnięciu pasty do karmy pojawiły się u Kiby rewolucje- zaczęła wymiotować i to na wakacjach w pensjonacie, więc trochę kiepsko. Aczkolwiek forma podania podoba mi się bardzo, można wrzucić do plecaka czy nerki i w odpowiednim momencie bez użycia miski podać psiakowi :).

    OdpowiedzUsuń