wtorek, 4 kwietnia 2017

Scanomune - recenzja


Stres, zmiana miejsca pobytu, rekonwalescencja, rozród, zakażenia (bakteryjne, wirusowe, grzybicze, pasożytnicze), długotrwała antybiotykoterapia, okres jesienno-zimowy czy przedwiośnie, gdy osłabiony po zimie organizm jest bardziej podatny na choroby... Czasami naprawdę warto sięgnąć po suplementy wspomagające odporność, które poleca się zresztą również do profilaktycznego stosowania u psów sportowych i pracujących, a także w podeszłym wieku. Wszak nie od dziś wiadomo, że lepiej zapobiegać niż leczyć.
Jaki produkt wybrać? Od siebie polecić mogę Scanomune - kapsułki firmy Scanvet. Ale od początku.


O produkcie słów kilka
Scanomune zawiera Pleuran, opatentowany beta-1,3/1,6-D-glukan izolowany z grzybów Pleurotus ostreatus o najwyższym stopniu oczyszczenia. Zapewnia skuteczne działanie wspomagające odporność. Stymuluje komórki układu immunologicznego, szczególnie makrofagi, do walki z infekcjami różnego typu. Do stosowania w stanach osłabienia organizmu, podatności na infekcje, w okresie długotrwałego stresu i innych sytuacjach negatywnie wpływających na układ odpornościowy.
Beta-1,3/1,6-D-glukan zawarty w Scanomune cechuje się bardzo wysoką aktywnością i skutecznością. To substancja całkowicie naturalna, poddana zabiegom technologicznym mającym na celu uzyskanie najwyższego stopnia oczyszczenia. Nie zawiera białek ani lipidów, a wysoki stopień czystości oraz brak alergizujących aromatów i barwników sprawia, że może być stosowany u zwierząt z alergiami i zwierząt z cukrzycą.
Działanie beta-1,3/1,6-D-glukanu zawartego w Scanomune zostało potwierdzone klinicznie w licznych badaniach naukowych zarówno u ludzi, także dzieci, jak i u zwierząt. Ponadto w trakcie prowadzonych badań nie zaobserwowano żadnych niekorzystnych skutków stosowania u zwierząt, nawet przy długotrwałym podawaniu.

Skład, dawkowanie:


Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Sposób podawania
Może zacznę od tego, że tabletki są naszą zmorą odkąd pamiętam. Zazwyczaj muszę się nieźle namęczyć, żeby Mango tabletkę łyknął. Odkrywszy moje zamiary, cwany rudzielec niejednokrotnie buntuje się, odmawiając zjedzenia czegokolwiek. Opiera się nawet najsmaczniejszym kąskom. Gotowane mięso, kiełbasa, szynka czy ser momentalnie tracą na znaczeniu. Obawiałam się, że z kapsułkami będzie podobnie. Zostałam pozytywnie zaskoczona. Mango zazwyczaj bez problemu połykał znajdujące się w jedzeniu kapsułki Scanomune. Czasami rudemu zdarzało się rozgryźć kapsułkę, i to nie było fajne, najczęściej jednak cały proces podawania jej nie zajmował dużo czasu i obywało się bez jakichkolwiek negatywów.
Właściciele co oporniejszych czworonogów zawsze mogą zawartość kapsułki wysypać i zmieszać z karmą. Proszek posiada neutralny smak i zapach, co sprawia, że zwierzęta zwykle bez problemu spożywają go z pokarmem - tak słyszałam, nie przetestowaliśmy produktu pod tym kątem, bo Mango ładnie kapsułki łykał i nie było takiej potrzeby.

     
Efekty stosowania
Scanomune testowaliśmy ponad dwa miesiące, od lutego począwszy. Ostatnia zima zdecydowanie do najłagodniejszych nie należała - ostro dała się wszystkim we znaki. Marcowa pogoda również bywała kapryśna. W końcu nie bez przyczyny mawiamy idzie luty, podkuj buty czy w marcu jak w garncu. Na szczęście Mango w tymże ciężkim okresie tryskał energią i cieszył się końskim zdrowiem. Wszelkie choróbska ominęły go szerokim łukiem. Myślę, że w znacznym stopniu przyczynił się do tego Scanomune. Systematyczność raczej nie leży w mojej naturze, mimo to kapsułki podawałam Mango dzień w dzień, co - jak sądzę - rzeczywiście przyczyniło się do wzmocnienia naturalnej odporności rudzielca.


Podsumowanie
Scanomune to warty uwagi produkt - u nas sprawdził się świetnie, teraz kolej na Was!

Cena: około 50-60 zł (do kupienia w większości lecznic weterynaryjnych i dobrych sklepach zoologicznych - także internetowych)

 
 

1 komentarz:

  1. O tym produkcie słyszę po raz pierwszy i wydaje się być ciekawy. Może kiedyś u nas zagości, ale jeszcze zobaczymy. Świetna recenzja! ;)
    Pozdrawiamy M&B

    OdpowiedzUsuń